Dlaczego klata nie rośnie? W dzisiejszym artykule postaramy się odpowiedzieć na to pytanie i powiemy jak sprawić, by w końcu zaczęła rosnąć 🙂

Genetyka

Pierwszym, często najbardziej determinującym czynnikiem, jest niestety genetyka. Nie każdy będzie choć w połowie drugim Arnoldem. Bezpośrednio na genetykę nie mamy wpływu, ale w kolejnych akapitach opiszę jak sprawić, by pomimo „braku genu” do klatki, była ona równie imponujących rozmiarów co inne partie w naszym ciele.

Technika

Dlaczego klata nie rośnie? Zapewne dlatego, że bardzo duża część robiąc wyciskanie leżąc wyciska bardziej barkami niż klatą. Oczywiście jest to ćwiczenie złożone, więc nie próbujemy nawet całkowicie wyizolować klatki piersiowej. Jednak jeśli w Waszym wyciskaniu nie czujecie w ogóle klaty – coś jest nie tak. Mnóstwo osób zapomina o poprawnym ułożeniu łopatek (najpierw ściągamy je w tył, a następnie w dół). Wymusza to w pewnym stopniu zastosowanie mostka. Warto również zastosować leg drive. Prześledź swoją technikę porównując ją do tej przedstawionej na YouTube (polecam kanał Omara Isufa, Alana Thralla oraz serię „fundamenty” z kanału Warszawski Koks).

Dobór ćwiczeń

Skup się na wszelkich wyciskaniach. Niepotrzebnie robisz wszelkie rozpiętki, spiętki, unoszenia ciężarów. Wszystkie te ćwiczenia są dobre, ale jako dodatek. Nie warto opierać na nich całego swojego planu. Podstawowymi ćwiczeniami powinny być wszelkie wyciskania. Na 1. miejscu zawsze powinno się znaleźć klasyczne wyciskanie sztangi leżąc. Następnym ćwiczeniem powinno być również wyciskanie, ale na skosie dodatnim lub ujemnym. Osobiście bardziej polecam skos dodatni, gdyż robiąc klasyczne wyciskanie ze spięciem łopatek i mostkowaniem jesteśmy ułożeni praktycznie jak do skosu ujemnego.

Częstotliwość

Jeśli zastanawiasz się dlaczego klata nie rośnie, to znak, że powinieneś robić na nią więcej ćwiczeń w skali tygodnia. Nie oznacza to jednak, że masz robić „dzień klaty” w poniedziałek, gdzie zrobisz wszelkie możliwe ćwiczenia na tę partię i następny taki dzień robisz za tydzień. Trenując takim systemem sprawiasz, że w dany dzień objętość treningowa na daną partię jest zbyt duża, a z kolei w skali tygodnia może być ona niewystarczająca. Jeśli którakolwiek z naszej partii odstaje – powinniśmy ją po prostu trenować częściej. W przypadku klatki piersiowej uważam, że podstawą powinny być 2 rodzaje wyciskań 3 razy w tygodniu + ewentualnie jakieś rozpiętki, ale nie jest to konieczne.

Progres

Twoja klata nie będzie rosnąć jeśli nie dasz jej do tego odpowiedniego powodu. Jest to oczywistość – w każdym ćwiczeniu powinniśmy przecież dbać o progres. Jednak jeśli zastanawiasz się dlaczego nie zwiększasz ciężaru w jakimkolwiek ćwiczeniu angażującym klatkę piersiową – sprawdź czy nie kombinujesz za bardzo. Trudno zwiększać ciężar jeśli raz robisz wyciskanie leżąc, raz rozpiętki, a jeszcze innym razem ćwiczymy na butterfly’u. Wybierz sobie 2 podstawowe ćwiczenia i skup się na progresie. Z pewnością będzie to lepszym rozwiązaniem niż zmienianie ćwiczenia co trening.

Staż

Ćwiczysz pół roku i nie masz super klatki? Po prostu ćwicz dalej. Jeśli nie masz super genetyki, nie oczekuj, że w krótkim okresie będziesz miał najlepszą klatę na siłowni. Kulturystyka jest sportem, w którym liczy się czas i dyscyplina. Musisz regularnie trenować przez wiele miesięcy, a czasem nawet lat, i zobaczysz efekty.

Kombinuj

Robiłeś zwykłe wyciskanie? Rób z pauzą! Zarówno na klasyczne wyciskanie, jak i to na skosie dodatnim, używasz sztangi? Spróbuj z hantlami! Po pierwsze, każdy organizm jest inny, więc być może na Ciebie lepiej niż sztanga zadziałają hantle – lub na odwrót. Drugim powodem jest to, że być może Twój organizm zaadaptował się już do technik stosowanych przez Ciebie i czas je zmienić.

Dlaczego klata nie rośnie? Z powodu słabego tricepsa – proporcje

Mimo tego, że słyszymy często „nie mam genu do…” łydek, brzucha czy właśnie klatki piersiowej – nasz organizm będzie dążył do odpowiednich proporcji. Jeśli w Twoim przypadku triceps kuleje, może mieć to pośredni wpływ na rozwój Twojej klatki piersiowej. Tak więc należy pamiętać, że nasz „brak klatki” może być spowodowany zbyt słabym rozwojem całkowicie innej partii. Tak więc zanim weźmiemy się za katowanie klatki 3 razy w tygodniu należy przemyśleć,  czy nie powinniśmy się czasem skupić nad czymś, mogłoby się wydawać, całkowicie niepowiązanym.

Zbyt duży poziom tłuszczu

Wszystkie nasze mięśnie wyglądają znacznie lepiej na niskim poziomie tłuszczu. Oczywiście na ujemnym bilansie kalorycznym nie zbudujesz potężnej klaty. Jednak jeśli w trakcie redukcji zrzucimy 3 cm z klatki piersiowej, a 10 cm z talii – nasza klata optycznie będzie wydawać się dużo większa. Jeśli nie wiesz jak schudnąć <- zapraszam do tego artykułu.

Dieta

Sytuacja nieco odmienna niż ta, przedstawiona w poprzednim akapicie. Nie możesz oczekiwać, że cokolwiek urośnie, jeśli nie dostarczysz odpowiedniej ilości kalorii swojemu organizmowi. Tak więc, w ogromnym skrócie, musisz być w dodatnim bilansie kalorycznym, jeśli chcesz efektywnie budować masę mięśniową.

 

Nie ma więcej wpisów