Jak to naprawdę jest?

Czy odżywka białkowa jest szkodliwa? Wokół tego suplementu pojawiło się mnóstwo legend. Znajomi niezwiązani z siłownią, a często nawet lekarze, twierdzą, że są to sterydy, po których będziemy rosnąć w nieskończoność. Prawda jest jednak taka, że jest to jedynie suplement diety, który pozwala uzupełnić nam niedobory białka w diecie.

Skoro nie jest to magiczny proszek to czym właściwie jest odżywka białkowa?

Tak jak wspomniałem wcześniej jest to suplement diety. Moim zdaniem spokojnie można nazwać ją zwykłym produktem spożywczym zawierającym spore ilości białka, najczęściej pochodzącego z serwatki, ale można spotkać również białka sojowe, z jajek i wiele, wiele więcej. Czym jest serwatka? Jest to produkt uboczny powstający przy produkcji sera. Zostaje ona poddana kilku procesom, gdzie na koniec trafia do nas w postaci proszku. Czy odżywka białkowa jest szkodliwa? Teraz już zapewne wiesz, że nie. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by spożywały ją również osoby niećwiczące. Oczywiście jej ilość zależy od naszego zapotrzebowania, co dokładniej opiszę w kolejnym akapicie.

W jakim celu spożywa się odżywkę białkową?

Ustalmy sobie na początku jedną bardzo ważną rzecz. Najpierw dieta, później suplementy. Jeśli kolega powiedział Ci, że jak po każdym treningu weźmiesz 30g odżywki to urośniesz, to nie, nie ma racji. Podstawą jest zbilansowana dieta, w której wiesz ile kalorii i makroskładników dostarczasz swojemu organizmowi. Jak się za to wszystko zabrać opisałem w tym artykule. Odżywka białkowa służy do uzupełnienia białka, którego nie byliśmy w stanie dostarczyć w ciągu dnia. Jeśli więc mamy ustalone, że dziennie spożywamy 160g białka, a dostarczyliśmy jedynie 120g – niedobory możemy uzupełnić właśnie odżywką białkową.

Jednak zastosowań odżywki białkowej jest wiele więcej niż jedynie pospolity shake. Przede wszystkim możemy gotową odżywkę zmieszać z serkiem wiejskim czy twarogiem. Dzięki temu dostarczymy organizmowi również kazeiny. Połączenie białka serwatkowego z kazeiną sprawi, że poziom aminokwasów gwałtownie wzrośnie (za sprawą białka serwatkowego) oraz, dzięki kazeinie, będzie utrzymywany przez kilka godzin. Był to jednak jedynie przykład, a liczba zastosowań odżywki białkowej zależy jedynie od naszej wyobraźni. Może być ona składnikiem omletów, lodów czy nawet placków. Wszystkie przepisy wysokobiałkowe z wykorzystaniem odżywki pozwolą urozmaicić naszą kuchnię.

Czy odżywka jest mi potrzebna?

Jeśli dostarczasz odpowiednią ilość białka z diety, to oczywiście, że nie. Tak jak nie bierzesz witaminy A, gdy nie masz niedoborów. Jednak odżywka jest przede wszystkim tanim źródłem białka, a przygotowanie klasycznego shake z jej udziałem nie wymaga dużej ilości czasu. Jeśli więc wracasz z pracy np. o 21 i nie masz czasu na przygotowywanie pełnowartościowego posiłku to taka odżywka „na szybko” może być świetnym rozwiązaniem. Dodatkowo, tak jak wspomniałem wcześniej, możesz jej użyć do wielu przepisów. Podsumowując, odżywka nie jest konieczna, ale bardzo często może okazać się pomocna.

Rodzaje odżywek białkowych:

  • koncentrat – najtańsza i najpopularniejsza forma odżywki
  • izolat – znacznie droższy, zawiera więcej białka/100g, zawiera minimalne ilości tłuszczu, ale przede wszystkim jest idealną formą dla osób, które nie tolerują laktozy, które po spożyciu koncentratu mogą mieć nieprzyjemności żołądkowe
  • hydrolizat – najdroższa forma odżywki białkowej, białka w niej zawarte zostały poddane procesowi hydrolizy, który zwiększa ich wchłanialność

Jaką odżywkę białkową wybrać?

Odpowiedź jest prosta: najtańszą, ale od znanej firmy. Wiele odżywek różni się ceną mimo identycznego składu, a często nawet… miejsca produkcji. Tanie, ale dobrej jakości, odżywki białkowe można kupić m.in. w sklepie KFD czy Bulkpowders. Oczywiście nie namawiam do zakupów, w którymkolwiek z tych sklepów. Odradzałbym jedynie kupowanie u osób prywatnych, np. na Allegro, odżywek niewiadomego pochodzenia.

Jeśli nie masz problemów z tolerancją laktozy wybierz najtańszą formę, czyli koncentrat, w przeciwnym wypadku – izolat. Jeśli czytasz ten tekst, a jest on skierowany do osób początkujących, to nie skupiałbym się w tym momencie na hydrolizacie.

 

 

Nie ma więcej wpisów